Kiedy zacząłem miksować swoje własne utwory, nie traciłem czasu i szybko dodałem equalizery do swoich ścieżek, opierając się na radach zebranych tu i tam, w internecie lub gdzie indziej.
Jeśli zdałem sobie sprawę, że dobrze ustawić equalizer jest bardziej skomplikowane, niż się wydaje, to przynajmniej rozumiałem działanie efektu… 🙂
Ale przy tym wpadłem w prawie wszystkie błędy, których należy unikać w kwestii ekwalizacji.
Aby uniknąć popełnienia tych samych błędów, oto wybór 10 najczęściej popełnianych przez początkujących w miksowaniu — z oczywiście serią dobrych praktyk do przestrzegania.

1. Próba ekwalizacji nagrań złej jakości
Kontekst domowego studia nie zawsze sprzyja idealnym nagraniom.
Nawet przy dobrym sprzęcie, wiele czynników ma znaczenie, jak oczywiście doświadczenie, ale także i przede wszystkim akustyka pomieszczenia.
Co często prowadzi do nagrań niedoskonałych — i ważne jest, aby być tego świadomym.
Jednakże, pod pretekstem nagrywania w domowym studiu, byłoby błędem powiedzieć “Och, zostawię nagranie tak, jak jest, poprawię problemy w miksie!”.
Oczywiście, EQ to potężne narzędzia.
Ale nie mogą stworzyć częstotliwości, które nie istnieją. To nie są magiczne różdżki.
Jeśli twoje nagranie gitary całkowicie brakuje basów i nie ma więc brzmienia, którego szukasz, nie będziesz w stanie ich dodać za pomocą EQ.
Jeśli twój głos wydaje się bardzo ciemny, ponieważ mikrofon, którego użyłeś, nie jest wystarczająco jasny lub jest źle ustawiony, będziesz miał wiele trudności z poprawieniem tego podczas miksowania.
W tej samej myśli: jeśli twoje pomieszczenie bardzo rezonuje, a to wpływa na wszystkie twoje nagrania, nie spodziewaj się uzyskać pięknego nagrania po ekwalizacji. Możesz prawdopodobnie stłumić główne rezonanse, ale to wszystko…
Podsumowanie: upewnij się, że masz nagrania jak najbliższe dźwięku, który sobie wyznaczyłeś.
2. Ekwalizowanie bez celu
Czy zdarza ci się dodać EQ do ścieżki z przyzwyczajenia lub dlatego, że gdzieś słyszałeś, że dla takiego instrumentu trzeba wzmocnić taką pasmo częstotliwości o tyle decybeli?
Jeśli odpowiedziałeś “tak” na to pytanie, ten punkt artykułu szczególnie cię dotyczy — ponieważ absolutnie nie należy tego robić! 🙂
Załóżmy, że masz tę ścieżkę gitary:
Możesz zdecydować się na wzmocnienie średnich, które są wyraźnie w tyle:
Ale jeśli początkowa ścieżka wyglądała tak, czy podjąłbyś tę samą decyzję? :
Prawdopodobnie nie.
Każda ścieżka, każde nagranie jest inne.
Jeśli presety mogą czasami być akceptowalnymi punktami wyjścia, znacznie ważniejsze i istotniejsze jest określenie swojego celu przed dodaniem equalizera.
Zadaj sobie za każdym razem pytania takie jak:
- Jaki problem słyszę i chcę go poprawić?
- Jaki aspekt instrumentu chcę uwydatnić?
- Jaki typ dźwięku chciałbym uzyskać po ekwalizacji?
Gdy już ustalisz swój cel, możesz wybrać swój plugin do ekwalizacji i poprawić ścieżkę.
Tak przy okazji, EQ nie zawsze jest rozwiązaniem. Na przykład, podczas miksowania wokali, można bardzo dobrze użyć ekwalizacji, aby uwydatnić głos w średnich, ale kompresja również może w tym pomóc.
3. Ekwalizowanie ścieżek w solo

Często mamy tendencję do wyrównywania ścieżek w trybie solo, to znaczy słuchając ścieżki osobno — poza kontekstem miksu.
Aby skorygować problemy z nagraniem, takie jak rezonanse, jest to idealne, ponieważ pozwala na precyzyjne zastosowanie efektu bez rozpraszania się dźwiękiem innych ścieżek.
Jednak od momentu, gdy podejmujemy działania mające na celu zrównoważenie częstotliwości, aby uwydatnić lub przeciwnie, stłumić daną pasmo częstotliwości, absolutnie niezbędne jest wyrównanie ścieżki przy słuchaniu całego miksu.
Lubię mówić o tym w kontekście “kontekstu miksu”: miksowanie ścieżki to tak naprawdę miksowanie jej w odniesieniu do innych.
Na przykład, nawet jeśli chodzi o ścieżkę wokalną, nie wyrównuje się w ten sam sposób wokalu prowadzącego i chórów.
Inny przykład: kick i bas to dwa instrumenty, które trudno jest ze sobą pogodzić, ponieważ mają energię w tych samych częstotliwościach.
W związku z tym, jeśli wyrównasz je osobno, nie będziesz miał możliwości przewidzenia, czy połączenie obu będzie skuteczne.
Podsumowanie: zawsze wyrównuj, słuchając reszty miksu.
W tym kontekście można zastosować dwie strategie:
- albo słuchasz całego miksu;
- albo słuchasz tylko niektórych ścieżek (często wyłączam wokal, który może rozpraszać).
Na koniec, ważne jest, aby podkreślić, że nie jest również zabronione włączenie ścieżki w trybie solo: robię to bardzo często, ale nieustannie sprawdzam, co dzieje się w kontekście miksu, po każdej akcji wyrównania.

4. Wzmocnienie częstotliwości przed ich przycięciem
Pierwszym odruchem, gdy używamy equalizera, jest wzmocnienie tego, co nam się podoba.
“O, podoba mi się bas w tym kicku, więc aby lepiej je usłyszeć, ustawię je na +6 dB”.
Nie jest to koniecznie błędne (Andrew Scheps jest szczególnie zwolennikiem tej techniki), to raczej fałszywy dobry pomysł, zwłaszcza jeśli dopiero zaczynasz.
W rzeczywistości to znacznie lepsza praktyka, aby najpierw przyciąć problematyczne częstotliwości.

Rozumowanie stojące za tą techniką jest dość proste: jeśli usuniemy lub stłumimy wszystkie problemy ze ścieżki, pozostaną tylko pozytywne aspekty.
Dopiero potem, gdy problemy z częstotliwościami zostaną skontrolowane, możesz użyć equalizacji dodającej, aby wzmocnić daną pasmo częstotliwości, które tego wymaga — ale tym razem, twoje wzmocnienia będą prawdopodobnie mniej wyraźne, a zatem znacznie bardziej przezroczyste i muzykalne.
5. Myślenie, że wzmocnienie o +10 dB jest złe
Często czyta się, że nie należy wyrównywać o więcej niż 5 lub 6 decybeli.
Innymi słowy, jeśli przekroczysz 6 dB, “to nie jest dobrze”.
Argumentacja za tym jest dość logiczna: jeśli musisz wzmocnić pasmo częstotliwości o więcej niż 6 dB, to prawdopodobnie nagranie zostało źle wykonane (patrz pierwszy punkt tego artykułu).
Jednak nie należy zapominać o jednym z głównych przysłów miksowania, które brzmi: “jeśli brzmi dobrze, to znaczy, że jest dobrze”.
Dlatego nie bój się wzmocnić pasma częstotliwości o +10 dB, jeśli po tym brzmi lepiej!

Oczywiście, jeśli nagranie można poprawić, aby uniknąć tego rodzaju equalizacji, to zawsze lepiej.
Jednak w wielu przypadkach to wzmocnienie o 10 dB będzie niezbędne, aby twoja ścieżka przybrała pożądany kształt.
Nie wahaj się więc stosować wyraźnych i zdecydowanych equalizacji, zamiast ograniczać się do zbyt surowych zasad.
6. Spędzanie zbyt dużo czasu na equalizacji
Oto błąd, który często popełniałem w przeszłości: gdy chciałem zrównoważyć ścieżkę, brałem mój ulubiony korektor parametryczny i próbowałem wykryć wszystkie drobne problemy, jak najmniejsze by nie były, aby je naprawić.
Podobnie, starałem się zastosować wszystkie porady, które mogłem przeczytać lub usłyszeć w kwestii EQ.
W rezultacie często kończyłem z krzywymi, które wyglądały tak (po dobrej pół godzinie spędzonej na poprawianiu rzeczy):

W porównaniu, na wielu mikserach lub innych urządzeniach analogowych, moduły korekcji wyglądają tak:

Więc dwa filtry i trzy lub cztery pasma korekcji, z mniej szczegółowymi ustawieniami niż wiele programów EQ.
W tym przypadku nie ma więc możliwości, natywnie, dodania 10 różnych filtrów dzwonowych.
Wniosek jest natychmiastowy: zamiast spędzać godziny na mikro-korekcjach problemów, których nie jesteś pewien, że słyszysz, spróbuj skupić się na istocie.
Wskazówka: spróbuj używać wtyczek EQ z niewielką ilością różnych ustawień, a nawet reprodukujących sekcje miksera, aby pomóc Ci skupić się na dźwięku.
Popraw główne problemy nagrania, wzmocnij aspekty, które chcesz usłyszeć bardziej, i to wszystko.
Szczególnie jeśli dopiero zaczynasz, osiągnięcie 80 lub 90% celu jest już bardzo dobre!
Unikaj więc komplikowania korekcji, aby nie zaszkodzić swoim miksom.
7. Nakładanie filtrów górnoprzepustowych na wszystko
Kiedy równoważymy ścieżkę, pierwsze działania zazwyczaj polegają na jej oczyszczeniu.
To znaczy, usunięciu rezonansów i stłumieniu pasm częstotliwości, które są nieprzyjemne dla ucha, ponieważ są zbyt chaotyczne, zbyt nosowe lub zbyt agresywne.
Aby przeprowadzić to oczyszczenie, często zaczynamy od filtra górnoprzepustowego (lub dolnoprzepustowego, to to samo), aby usunąć dolną część widma.
Na niektórych instrumentach dodanie takiego filtra jest niemal automatyczne: z pewnością będziesz miał trudności z usłyszeniem swojej basu, jeśli dolna część widma twoich gitar nie jest trochę przycięta.
Jednak odradzam stosowanie tego filtrowania w sposób zbyt systematyczny, przycinając basy < 50 Hz na wszystkich ścieżkach.
W rzeczywistości, jeśli to zrobisz, twój miks straci na mocy.
Niektóre ścieżki z pewnością skorzystają na dodaniu filtra górnoprzepustowego, ale jeśli zastosujesz tę obróbkę na wszystkich ścieżkach, te częstotliwości po prostu znikną, a miks straci na ciepłocie/ciałach.
Uwaga: oczywiście, te uwagi dotyczą również filtrowania dolnoprzepustowego.
8. Naprawa problemów z częstotliwościami na busach
Jeszcze jeden dość powszechny błąd: rozpoczęcie miksu od dodania korektora na busie (= grupa ścieżek) lub nawet bezpośrednio na masterze.
Albo co gorsza: wstępne ustawienie korektora (+2 dB na basach, filtr high-self na wysokich…) i umieszczenie go w ten sposób na masterze.
Tak, możliwe jest użycie EQ na busie.
Nie, nie powinno się zaczynać od tego, aby zrównoważyć ścieżkę.
Co się dzieje, gdy równoważymy grupę ścieżek?
Cóż, ścieżki są najpierw sumowane, więc dodawane, na poziomie grupy, aby stać się sygnałem stereo — a następnie ten sam sygnał jest wysyłany do twojego korektora.
Teraz, załóżmy, że zauważysz, że niektóre częstotliwości gromadzą się w średnich tonach i sprawiają, że twój miks jest chaotyczny.
Jeśli stłumisz te częstotliwości na poziomie busa lub mastera, nie naprawisz problemu: zmniejszysz jego głośność w porównaniu do innych częstotliwości — ale również stracisz moc w średnich tonach.
Innymi słowy, twoje średnie tony będą wciąż chaotyczne, ale mniej słyszalne.
Konsekwencją tego wszystkiego jest to, że lepiej jest poświęcić czas na zidentyfikowanie problemów ścieżka po ścieżce, a więc poprawić swoje EQ na poziomie ścieżek.
Oczywiście może to wydawać się długie, ale jest to niezbędne, aby uzyskać wysokiej jakości miks: w miksowaniu rzadko zdarzają się skróty.
To również znacznie lepiej z punktu widzenia nauki, ponieważ jest to znacznie bardziej logiczne: nauczycie się lepiej identyfikować podejrzane ścieżki problemów częstotliwościowych, które słyszycie.
9. Nie używaj funkcji Bypass
Equalizery często mają funkcję bypass, czyli przycisk pozwalający włączać i wyłączać efekt według potrzeby.
Jeśli go nie ma, zawsze można dezaktywować wtyczkę bezpośrednio z DAW.
Niestety, ten przycisk jest zbyt rzadko używany — mimo że jest niezbędny do działań związanych z equalizacją.
Już tłumaczę:
Kiedy equalizujesz ścieżkę, może być kuszące, aby zawsze dodawać jeden lub dwa dB tutaj czy tam.
W miarę postępów w działaniach equalizacyjnych, tracimy z oczu cel, który próbowaliśmy osiągnąć: lekkie podniesienie wysokich tonów, które wyobrażaliśmy sobie, aby nadać głosowi przestronności, zamienia się w wyraźne wzmocnienie +6dB.
Aby tego uniknąć, niezbędne jest ciągłe robienie “przed/po” przy użyciu funkcji bypass, aby w każdej chwili sprawdzać wpływ wprowadzonych zmian — a zwłaszcza upewnić się, że te zmiany rzeczywiście poprawiają Wasz miks.
10. Nigdy nie próbuj equalizacji dynamicznej
Aby zakończyć ten artykuł, proponuję przyjrzeć się błędowi, który nie jest do końca błędem, w sensie eksperymentowania z innymi typami efektów.
Większość EQ jest statyczna: krzywe equalizacji, które stosujesz, będą takie same przez cały utwór, niezależnie od poziomu głośności ścieżki.
Jednak w niektórych przypadkach napotykamy problemy, które objawiają się tylko w pewnych momentach.
Na przykład, rezonans konkretnej nuty, który staje się agresywny.
Lub ścieżka wokalna z pasmem częstotliwości lekko nosowym, które przeszkadza tylko w niektórych słowach.
W takim przypadku może być interesujące użycie equalizera dynamicznego, efektu, który w wielu aspektach przypomina kompresor multibandowy.
Zamiast mieć statyczną equalizację, EQ dynamiczny pozwoli Ci stosować equalizację w zależności od poziomu pasma częstotliwości.
W ten sposób możesz sprawić, że twoja equalizacja rezonansu będzie stosowana tylko wtedy, gdy ten rezonans jest obecny.

Podsumowanie
Zmuszając się do unikania tych błędów (nawet jeśli niektóre z nich mogą być już nawykami), zobaczysz wzrost jakości swoich miksów.
Lepiej opanujesz częstotliwości, a miksowanie stanie się łatwiejsze.
Jednakże, gdyby był tylko jeden punkt do zapamiętania, myślę, że byłby to punkt #6 dotyczący spędzania zbyt dużo czasu na equalizacji. Przy swoich equalizerach staraj się przede wszystkim skupić na istocie.
Przynajmniej na początku — zamiast dążyć do absolutnie perfekcyjnej equalizacji swoich ścieżek.
Lepiej mieć dobry miks bliski 90% jakości, którą sobie wyznaczyłeś, niż miks, który nigdy nie jest ukończony 😀
Aby pójść dalej, polecam przeczytać mój szczegółowy przewodnik po equalizacji, który zawiera linki do wielu podobnych zasobów.
👉 Moje szkolenie na temat podstaw miksowania jest również idealne, jeśli zaczynasz w miksie i chcesz szybko i dobrze się rozwijać.