6 Technik na bardziej realistyczne symulacje wzmacniacza

Uzyskanie dobrego brzmienia z symulacji wzmacniacza gitarowego nie jest zawsze łatwe — trzeba to przyznać.

To zapewne dlatego wiele osób uważa, że lepiej zainwestować w prawdziwy wzmacniacz, niż tracić czas na oprogramowanie.

Jednak wymaga to posiadania pomieszczenia z dobrą akustyką oraz mikrofonami odpowiednimi do nagrywania gitary elektrycznej – co nie jest w zasięgu każdego, jeśli chodzi o budżet.

To prawda, że nawet z bardzo dobrym pluginem symulacji wzmacniacza, dźwięk może mieć różne rodzaje wad:

  • zbyt dużo basów;
  • zbyt wycofany w miksie;
  • nie wystarczająco realistyczny, trochę “cyfrowy”;
  • niedostateczna spójność lub precyzja.

…chyba że użyjesz odpowiednich technik miksowania. 🙂

W takim przypadku twoje ścieżki gitarowe mogą brzmieć jak prawdziwe wzmacniacze.

Oto więc wybór kilku wskazówek, które regularnie stosuję i które pomogą ci uczynić twoje gitary elektryczne bardziej realistycznymi.

Wzmacniacz gitarowy

Użyj lepszych impulsów

Kiedy nagrywasz gitarę, co najmniej 50% dźwięku zależy od używanej kolumny (cabinet po angielsku).

Na przykład, nie uzyskasz tego samego brzmienia na kolumnie 1×12 od Fendera czy 4×12 od Marshalla lub Orange.

Jeśli nie jesteś przekonany(a), oto szybki przykład dźwiękowy:

Wybór dobrej symulacji kolumny jest więc tak samo ważny, jak wybór dobrego pluginu wzmacniacza, ponieważ to wpłynie na twój dźwięk.

Pluginy używają tego, co nazywamy impulsami, lub IRs czy też impulse responses. To po prostu nagrania specyficznych sygnałów przechodzących przez kolumnę i rejestrowanych za pomocą danego mikrofonu.

Jeśli używasz impulsu niskiej jakości, niezależnie od tego, jakie efekty zastosujesz: nigdy nie uzyskasz dźwięku “pro”.

Poświęć więc czas na wybór impulsu kolumny wysokiej jakości, który odpowiada tonacji, której szukasz.

Mieszaj mikrofony i impulsy

Często okazuje się, że dźwięk jednej kolumny nagranej jednym mikrofonem nie wystarcza. Jest zbyt ciepły, zbyt ostry, nie wystarczająco zrównoważony itd.

To samo dotyczy “prawdziwych” kolumn, jak i symulacji używających impulsów.

Możliwe rozwiązanie to zmieszanie dwóch impulsów, których dźwięk będzie komplementarny. Na przykład, impuls nagrany mikrofonem dynamicznym, bardzo blisko głośnika, i inny nagrany za pomocą mikrofonu wstęgowego w większej odległości.

Łącząc je, uzyskasz bogatszy, bardziej złożony dźwięk. Głębszy.

W ten sposób możesz zmieniać, w zależności od dostępnych impulsów:

  • kolumnę samą w sobie;
  • typ głośnika;
  • użyty mikrofon;
  • pozycję mikrofonu względem stożka głośnika.

Uwaga: jeśli mieszają dwie impulsy, upewnij się, że są one dobrze zgrane w fazie, w przeciwnym razie możesz zauważyć brak mocy i stracić korzyści z mieszania dwóch IRs.

Dostosuj gain staging

Symulacje wzmacniaczy nie reagują tak samo w zależności od poziomu wejściowego dźwięku.

Typowo, im silniejszy sygnał, tym bardziej wyraźna będzie zniekształcenie, ponieważ wirtualny obwód szybciej się nasyca. Innymi słowy, lampy lub tranzystory symulowane przez plugin są bardziej obciążone.

Upewnij się więc, że dobrze ustawiasz swoje poziomy od samego początku — to część tego, co nazywamy gain staging.

Warto zauważyć, że wiele pluginów oferuje w tym celu ustawienia poziomu inputoutput.

Użyj overdrive

Wirtualny pedal Tube Screamer
Plugin overdrive od Mercuriall emulujący Ibanez TS808

W tym samym duchu: regularnie potrzebujemy mieć dźwięk bardziej wyrazisty i spójny niż ten, który może zapewnić sam wzmacniacz.

Dotyczy to szczególnie wszystkiego, co związane z rockiem/hard rockiem/metalem, gdzie precyzyjny dźwięk jest niezbędny, aby gitara znalazła swoje miejsce w już skomplikowanej mieszance.

Gitarzyści używają wtedy overdrive (takiego jak Tube Screamer od Ibanez), aby zwiększyć swój poziom głośności i szybciej przesterować swój wzmacniacz.

Ta sama technika może oczywiście być zastosowana w Twoim DAW: wstaw plugin symulujący pedał overdrive (taki jak TSC od Mercuriall, darmowy) przed symulacją wzmacniacza.

Poczujesz wtedy, jak Twój wzmacniacz ożywa i staje się bardziej wyrazisty! 🙂

Użyj EQ

Aby uzyskać realistyczny dźwięk wzmacniacza gitarowego przy użyciu pluginów, ważne jest, aby poświęcić czas na odpowiednią equalizację swoich ścieżek.

Zacznij od cięcia trochę basów za pomocą filtru górnoprzepustowego: to rola gitary basowej, aby być obecnym na tych częstotliwościach.

Następnie zmniejsz fizz, ten ostry szum, który czasami generują wzmacniacze, za pomocą filtru dolnoprzepustowego lub filtru high-shelf.

Na koniec, jeśli zauważysz szczególne rezonanse w swoim dźwięku, które wydają się uciążliwe, nie wahaj się ich zminimalizować za pomocą chirurgicznej equalizacji, skoncentrowanej na problematycznych częstotliwościach.

Dzięki tym manipulacjom zyskasz na klarowności, a Twoja gitara będzie miała bardziej naturalny dźwięk.

Dodaj przesterowanie

Interfejs Tapedesk od Overloud

Zaskakująca rada, prawda?

Dodanie przesterowania do wzmacniacza, który już przesterowuje?

Jednak jeśli zrobisz to subtelnie, może to znacznie uczynić Twój dźwięk bardziej realistycznym.

W rzeczywistości, jeśli symulacje wzmacniaczy są czasami uważane za mało realistyczne, być może dlatego, że nie zawsze są wyczerpujące. Tak więc, niektóre z nich jedynie emulują stopień przedwzmacniacza wzmacniaczy, a nie część wzmacniacza mocy.

W związku z tym, dodanie do nich trochę przesterowania jest jak najbardziej logiczne.

Użyj na przykład przesterowania taśmowego takiego jak Tapedesk od Overloud lub jednego z wielu innych dostępnych pluginów przesterowania.

Zobaczysz, ta metoda naprawdę doda nowy wymiar do Twojego dźwięku i miksów.

A Ty?

Jakie są Twoje wskazówki na poprawę symulacji wzmacniacza gitarowego?

Zostaw komentarz poniżej, aby się nimi podzielić. 🙂