5 Mitów na Temat Akustyki

“Nie trzeba kupować paneli akustycznych do akustyki swojego studia, wystarczy postawić kartonowe pudełka po jajkach…!”

Czy już to słyszałeś?

Nie dziwi mnie to, to jeden z najpowszechniejszych mitów dotyczących akustyki.

Faktem jest, że to złożony temat, i jeśli chcesz mieć studio z dobrą akustyką, musisz uzbroić się w cierpliwość i przede wszystkim poświęcić czas na zrozumienie tego, co robisz.

Właśnie dlatego napisałem mój Przewodnik po Akustyce — aby dostarczyć Ci wszystkie niezbędne informacje w sposób zcentralizowany.

To powiedziawszy, poza tym, warto również znać złe praktyki. To znaczy, te “mówi się”, które niewiele wnoszą do akustyki (domowych) studiów, a wręcz mogą ją zniekształcać zamiast poprawiać.

Stąd ten artykuł — aby raz na zawsze zakończyć z mitami na ten temat! 🙂

1. Konieczne jest idealne traktowanie, aby zrobić dobry miks

Często można przeczytać na forach, że bez akustyki lub jeśli nie jest ona idealna, niemożliwe będzie zrobienie dobrego miksu.

Na szczęście, to stwierdzenie jest fałszywe, i to z kilku powodów.

Po pierwsze, zawsze istnieje możliwość użycia słuchawek do miksowania. Oczywiście, nie jest to zawsze idealne — ale to dobry sposób na sprawdzenie zachowania niektórych pasm częstotliwości bez polegania na akustyce pomieszczenia.

Co więcej, nawet jeśli używasz wyłącznie głośników studyjnych, zawsze będzie można:

  • miksować ciszej, aby zminimalizować odczuwany efekt niektórych odbić
  • poświęcić czas na zrozumienie ograniczeń i problemów używanego sprzętu oraz pomieszczenia, w którym miksujesz.

Idealna akustyka nie istnieje.

W tej ostatniej kwestii, na przykład, możesz zdecydować się na sprawdzenie swoich miksów na innych systemach odsłuchowych (telefon, samochód…) lub porównać je z komercyjnie znanym miksowaniem o bardzo dobrej jakości. Mówimy o używaniu “utworów referencyjnych”, co pomoże Ci uwydatnić akustyczne wady Twojego pomieszczenia.

W końcu, w każdym przypadku, idealna akustyka nie istnieje. Pomieszczenie nigdy nie będzie całkowicie płaskie pod względem akustyki.

Oczywiście, lepiej miksować w pomieszczeniu z częściową akustyką, niż w ogóle bez niej. Ale nawet jeśli nie jest idealna, jak najbardziej możliwe jest osiągnięcie doskonałej jakości miksu!

2. Nie powinno być żadnych odbić dźwiękowych w pomieszczeniu

Jednym z najczęstszych mitów jest to, że aby nagrywać lub miksować w warunkach “studia”, aby uzyskać ten pożądany profesjonalny dźwięk, pomieszczenie musi być całkowicie “martwe”. To znaczy, że muszą być panele akustyczne na wszystkich ścianach, aby nie było żadnych odbić akustycznych w pomieszczeniu.

Jednakże, jeśli pomieszczenie jest martwe pod względem akustyki, dźwięk nie będzie wcale naturalny. Zamieni się w pokój anechoiczny, w pewnym sensie.

Wręcz przeciwnie, zazwyczaj lepiej jest mieć akustykę, która nie pokrywa całkowicie wszystkich ścian (i zawiera dyfuzory), aby kontrolować odbicia i rezonanse modalne, nie eliminując ich całkowicie.

Nie wierzysz mi?

Spójrz na przykład na słynne Studio 2 w Abbey Road, gdzie nagrywali Beatlesi, Adele czy Pink Floyd…

Studio 2 w Abbey Road
Studio 2 w Abbey Road, gdzie większość utworów z albumu Sgt. Pepper (The Beatles) została nagrana (Fotografia CC BY-SA 3.0 Tom Swain)

Na tym zdjęciu widać, że pomieszczenie nie jest pokryte panelami akustycznymi, wręcz przeciwnie!

Oczywiście, czasami panele na nogach są ustawione, aby ułatwić nagrywanie, ale pomieszczenie jest dalekie od bycia “martwym”… Wręcz przeciwnie, w dużym stopniu przyczynia się do atmosfery i jakości nagrań.

3. Akustyka jest przede wszystkim do nagrywania

Często mamy tendencję do myślenia, że obróbka akustyczna służy głównie do nagrań, czyli do faz nagrywania, zwanych również fazami tracking.

To prawda, w końcu: to właśnie w tym momencie rezonanse pomieszczenia są najbardziej słyszalne, ponieważ mikrofony rejestrują naturalną reverberację pomieszczenia. Jeśli jest ona zbyt obecna, słychać to w nagraniu.

Jednak wpływ odbić na ścianach pomieszczenia jest równie ważny dla miksowania i masteringu.

W rzeczywistości, ponieważ sygnały odbite nie są w fazie z tymi emitowanymi, fale dźwiękowe mają tendencję do anulowania się lub wzmacniania. Niektóre częstotliwości będą się wyróżniać, podczas gdy inne znikną.

Innymi słowy, percepcja częstotliwości jest zaburzona, co oczywiście wpłynie na wszystkie decyzje podejmowane podczas miksowania — szczególnie w kwestii ustawienia reverberacji.

Ostatecznie brak obróbki akustycznej jest prawie gorszy dla miksowania niż dla nagrywania: na przykład, podczas nagrywania zawsze można zbliżyć mikrofon, aby zminimalizować wpływ odbić na nagranie. Natomiast w przypadku miksowania, posiadanie odpowiedniej obróbki akustycznej jest jedynym rozwiązaniem.

Moralność: jeśli używasz monitorów studyjnych, obróbka akustyczna jest niezbędna, aby naprawdę cieszyć się ich jakością! 🙂

4. Kartony po jajkach, dywany, materace…

Wracam do mojego przykładu wprowadzenia tego artykułu.

Obróbka akustyczna może kosztować dość dużo, a to zdecydowanie nie jest najprzyjemniejsza część budowy studia lub domowego studia. Dlatego naturalnie, w ciągu lat pojawiło się wiele “taniej” pomysłów…

… jak na przykład umieszczanie kartonów po jajkach na ścianach zamiast paneli pochłaniających z pianki lub wełny mineralnej.

Jednak to nie działa.

Jeśli chodzi o materace i inne dywany, choć w niektórych przypadkach mogą być przydatne, nie mogą one całkowicie zastąpić prawdziwej obróbki akustycznej.

Kartony po jajkach, to nie działa w obróbce akustycznej

W rzeczywistości, dobrze przeprowadzona obróbka akustyczna pomieszczenia lub studia nie polega tylko na pokrywaniu ścian materiałami o pewnym stopniu pochłaniania.

Po pierwsze, ilość materiału ma ogromne znaczenie: różnica między 10 cm wełny mineralnej a kilkoma milimetrami kartonu po jajkach jest ogromna pod względem zdolności pochłaniania.

Co więcej, nie wszystkie materiały są równie skuteczne, ponieważ ich zdolność do pochłaniania częstotliwości zależy, poza grubością, od dwóch właściwości fizycznych:

  • ich gęstości;
  • ich oporu na przepływ powietrza.

Skąd więc wziął się mit, że kartony po jajkach mogą zastąpić wełnę mineralną lub pianki akustyczne w studiach?

W rzeczywistości, kartony po jajkach (i dywany, na przykład) pochłaniają trochę. Ale tylko w wysokich tonach, na które jesteśmy dość wrażliwi. To, co widać na poniższym wykresie, gdzie wysoki współczynnik pochłaniania wskazuje na lepszą zdolność do pochłaniania fali dźwiękowej:

Unikaj kartonów po jajkach w obróbce akustycznej

Rezultat: mamy wrażenie, że jest lepiej, ale ostatecznie pomieszczenie wciąż nie jest zrównoważone, ponieważ tylko wysokie częstotliwości są pochłaniane.

Dla porównania, panel z wełny mineralnej o grubości zaledwie 5 centymetrów będzie znacznie bardziej skuteczny, ponieważ będzie pochłaniał znacznie lepiej i na szerokim zakresie częstotliwości.

5. Wystarczy użyć oprogramowania do korekcji akustycznej

Niektóre marki oferują rozwiązania dla problemów akustycznych w Twoim pomieszczeniu w formie oprogramowania. Na przykład IK Multimedia z Arc lub Reference od Sonarworks.

Zasada jest następująca: mierzysz swoje pomieszczenie za pomocą specjalnego mikrofonu, oprogramowanie analizuje tę odpowiedź i koryguje dźwięk wydobywający się z Twoich głośników, stosując filtr (korekcja częstotliwości, korekcja fazy…).

Na papierze, to podejście jest zarówno genialne, jak i bardzo logiczne.

Ale czy tego typu technologia naprawdę może zastąpić godną uwagi obróbkę akustyczną?

Wcale nie, ale to nie znaczy, że jest całkowicie bezużyteczna.

Wyjaśniam, dlaczego (i mam nadzieję, że przy okazji odpowiem jaśniej Jérôme, czytelnikowi, który jakiś czas temu pytał mnie mailem: “Co sądzisz o ARC 2 od IK Multimedia?”):

Przede wszystkim, do pomieszczenia nie może odpowiadać jedna unikalna korekcja: w rzeczywistości, w zależności od pozycji, w której się znajdujesz, dźwięk się zmienia. Na przykład, uruchom odtwarzanie utworu muzycznego, który dobrze znasz, i przesuń się po pomieszczeniu. Zauważysz, że dźwięk ewoluuje — szczególnie w niskich tonach z powodu rezonansów modalnych.

Faktem jest, że te rezonanse powodują znikanie niektórych bardzo konkretnych częstotliwości, z tłumieniem, które może bez problemu osiągnąć -30 dB. To dużo: niemożliwe jest całkowite skorygowanie czegoś tak precyzyjnego.

Wreszcie, oprogramowanie nigdy nie będzie w stanie skorygować niektórych problemów, takich jak zbyt długi czas pogłosu.

Na podstawie tych stwierdzeń widać, że rozwiązania programowe typu Arc od IK Multimedia nie mogą zastąpić prawdziwego przetwarzania.

Jednakże, są to zdecydowanie narzędzia wysokiej klasy, wysokiej technologii, które okażą się bardzo przydatne do poprawy akustyki pomieszczenia gdy główne problemy z odbiciami i rezonansami modalnymi zostały już rozwiązane. Trochę jak wisienka na torcie, w pewnym sensie… 🙂

Aby dowiedzieć się więcej o działaniu tego typu narzędzi, nie wahaj się przeczytać na przykład tej recenzji Sonarworks na homelyrecords.com.

Aby pójść dalej…

Podsumowując, oto główne punkty, które warto zapamiętać:

  • Można uzyskać dobre miksowanie w pomieszczeniu, którego akustyka nie jest idealna;
  • Pokrycie ścian panelami absorbującymi to bardzo zły pomysł;
  • Przetwarzanie akustyczne jest równie istotne dla nagrywania, jak i dla miksowania czy masteringu;
  • Jajka na ścianach nie działają
  • Rozwiązania programowe typu Arc od IK Multimedia nie wystarczą, aby skorygować akustykę pomieszczenia.

A jeśli chcesz pójść dalej w poprawie akustyki swojego (domowego) studia, ale nie wiesz, od czego zacząć, odwiedź mój Przewodnik po Przetwarzaniu Akustycznym. Zawiera wszystkie niezbędne informacje 😉

Rekomenduję również szkolenie “Rozwiązania akustyczne dla muzyka, inżyniera dźwięku i melomana” od SawUp, które jest po prostu REFERENCJĄ w tej dziedzinie.